Ale upał..,- TO NIE SĄ UPAŁY, bo… wszyscy muszą być równi. To nie fala upałów ani rozbłysk słońca, to, co pali twoją skórę, to są metalowe nanocząstki rozpylane w niebo już od dekad. Teraz niebo nie jest puste. Jest wypełnione aluminiumem, barem, strontem, jodkiem srebra i tlenkiem GRAFENU. Nazywają to „chemtrailami”, geoengineeringiem lub interwencją klimatyczną. W rzeczywistości atmosferę zamieniono w przewodzącą antenę plazmową. Cząsteczki nie spadają – pozostają zawieszone tygodniami tworząc warstwę zimnego pyłu. Gdy uderza w nie wysoka energia, warstwa ta się zapala. Gdy mówią: „słońce jest silniejsze” – to “zmyła”. Słońce jest takie samo, Zmieniła się tylko atmosfera. Cząsteczki metalu przewodzą prąd. Stymulowane przez 5G, HAARP i radary, ładują się i oscylują. To daje dwa skutki:
1. Ogrzewanie lokalne – jak kuchenka mikrofalowa, dodaje sztuczne ciepło do powietrza.
2. Koncentracja promieni – naładowana warstwa działa jak soczewka skupiająca promienie słoneczne w ostrzejsze wiązki.
Dlatego upał jest taki „rześki” i elektryzujący, ale nie#przyjemny. Czujesz energię z metalu na niebie albo – kontrolę grawitacji? Niestety, to sieć modyfikacji pogody. Grzejniki jonosferyczne pompują gigawaty a 5G obsługuje dolne warstwy, tworząc ‘fale stojące’. Gdy chcą „fali upałów”,- skupiają promienie na wybranym obszarze. To broń energetyczna posługująca się niebem jak grzejnikiem. Może czujesz się jak… kupsko? Jednak to nie jest objaw upału; to zatrucie metalami i promieniowaniem; pieczenie skóry\ nanocząstki na skórze nagrzewają się pod wpływem promieniowania; bóle głowy, szumy uszne, nudności\ częstotliwości wnikają w czaszkę i reagują z grafenem w ciele; ciężkie, elektryczne powietrze\ tarcie metalu generuje jony dodatnie, odbierając tlen. To broń – nie pogoda. Nazywają to „kopułą cieplną” i każą ci… pić wodę. To przykrywka, niebo zostało już uzbrojone; to nie natura, to nie akt Boży; to celowy, ludzki atak energetyczny. Nie czujesz słońca ale czujesz blask sproszkowanego metalu rozpylanego nad twoją głową… / KODEX HERMETICA
Owner
mówi:gdzież te chmury pane Kefir,- https://jarek-kefir.art/2026/07/21/co-sie-dzieje-z-pogoda-w-polsce-i-europie/?fbclid=IwY2xjawTN55xleHRuA2FlbQIxMABicmlkETBzVEowSjVBb1FiYzZpOWxOc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHufJWNpM2Fu9P3rSwGovTIIKUIpzic5c4lNwmv5bZgkn1yyKZa5Jq0TmceGn_aem_Hmb4SXLM4vVj1J6r4r8Q-g
janosik
mówi:to jeszcze nic ale to–> https://www.facebook.com/share/p/1Ckf5X5cvJ -które jest raczej teorią spiskową 😎
Ryszard
mówi:ściema… https://www.facebook.com/watch/?v=1027089583501985
pastormax
mówi:Ale upał..,- TO NIE SĄ UPAŁY, bo… wszyscy muszą być równi. To nie fala upałów ani rozbłysk słońca, to, co pali twoją skórę, to są metalowe nanocząstki rozpylane w niebo już od dekad. Teraz niebo nie jest puste. Jest wypełnione aluminiumem, barem, strontem, jodkiem srebra i tlenkiem GRAFENU. Nazywają to „chemtrailami”, geoengineeringiem lub interwencją klimatyczną. W rzeczywistości atmosferę zamieniono w przewodzącą antenę plazmową. Cząsteczki nie spadają – pozostają zawieszone tygodniami tworząc warstwę zimnego pyłu. Gdy uderza w nie wysoka energia, warstwa ta się zapala. Gdy mówią: „słońce jest silniejsze” – to “zmyła”. Słońce jest takie samo, Zmieniła się tylko atmosfera. Cząsteczki metalu przewodzą prąd. Stymulowane przez 5G, HAARP i radary, ładują się i oscylują. To daje dwa skutki:
1. Ogrzewanie lokalne – jak kuchenka mikrofalowa, dodaje sztuczne ciepło do powietrza.
2. Koncentracja promieni – naładowana warstwa działa jak soczewka skupiająca promienie słoneczne w ostrzejsze wiązki.
Dlatego upał jest taki „rześki” i elektryzujący, ale nie#przyjemny. Czujesz energię z metalu na niebie albo – kontrolę grawitacji? Niestety, to sieć modyfikacji pogody. Grzejniki jonosferyczne pompują gigawaty a 5G obsługuje dolne warstwy, tworząc ‘fale stojące’. Gdy chcą „fali upałów”,- skupiają promienie na wybranym obszarze. To broń energetyczna posługująca się niebem jak grzejnikiem. Może czujesz się jak… kupsko? Jednak to nie jest objaw upału; to zatrucie metalami i promieniowaniem; pieczenie skóry\ nanocząstki na skórze nagrzewają się pod wpływem promieniowania; bóle głowy, szumy uszne, nudności\ częstotliwości wnikają w czaszkę i reagują z grafenem w ciele; ciężkie, elektryczne powietrze\ tarcie metalu generuje jony dodatnie, odbierając tlen. To broń – nie pogoda. Nazywają to „kopułą cieplną” i każą ci… pić wodę. To przykrywka, niebo zostało już uzbrojone; to nie natura, to nie akt Boży; to celowy, ludzki atak energetyczny. Nie czujesz słońca ale czujesz blask sproszkowanego metalu rozpylanego nad twoją głową… / KODEX HERMETICA