List…

flaga_watykanu

flaga_watykanu

…do Prezydenta, Premiera, Sejmu i Senatu
Rzeczypospolitej Polskiej

Dziś – gdy do granic absurdu doprowadzone są triumfalne, patriotyczno-narodowe obchody kolejnego święta 3 Maja – oskarżam władze, które buńczucznie wychwalają wolność i suwerenność Polski, o zepchnięcie kraju w najgorszy okres zniewolenia i upodlenia w dwutysięcznej historii.

Polska była okupowana przez różne kraje. Był czas, gdy nie było jej na mapach świata. Ale to były normalne kraje, w których pod panowaniem przestępczych, nieraz zbrodniczych władz żyli normalni ludzie, którzy sympatyzowali z naszym narodem, dzielili z nim trudy egzystencji i nieśli rozmaitą pomoc.

Niewola, w której znalazła się Polska od 1989 roku, jest najgorszą w całej jej historii, bo okupantem jest pasożytnicze przestępcze państwo Watykan. W tym państwie wszyscy funkcjonariusze i urzędnicy, chodzący w czarnych, białych i innych różnokolorowych togach, są pazernymi, bezwzględnymi wydrwigroszami, szamanami uprawiającymi średniowieczne gusła i zabobony, wyrywającymi od ogłupiałych ludzi i rządów krociowe haracze i wydzierającymi ostatni wdowi grosz.

Kościół watykański w Polsce upadnie, to nie ulega wątpliwości. Jest to tylko kwestia czasu – kiedy Polacy przejrzą na oczy, kiedy obudzi się w nich instynkt samoobrony. Ale jak będzie wyglądał „krajobraz po bitwie”? Przez wieki kler przywłaszczył sobie polską kulturę, historię, oświatę, święta narodowe, obrzędy, uroczystości państwowe, media, czyli wszelkie przejawy życia. Dusił w zarodku kiełki samodzielnego myślenia i bytowania.

To dlatego watykańczycy panicznie boją się wprowadzenia etyki w szkołach. Etyki opartej na innej moralności niż dogmaty katolickie. Dlatego katechizują w przedszkolach i ciągną do „pierwszej komunii” małoletnie, niedojrzałe umysłowo dzieci, które nie mają jeszcze świadomości, co się z nimi wyrabia. To dlatego nałożyli narodowi polskiemu pęta w postaci konkordatu z Watykanem. Dlatego boją się Unii Europejskiej i Karty praw człowieka, żeby Polacy nie mieli do czego się odwołać w swoim niewolnictwie.

Dalszemu otumanieniu służy specjalnie zorganizowany w mediach (oto polscy dziennikarze!) bałwochwalczy kult papieża Karola Wojtyły, który – nawiasem mówiąc – tylko z nazwiska był Polakiem.

Co pozostanie w Polsce po Kościele? Pustynia. Pustka materialna i duchowa. Polacy nie wypracowali sobie nic „w zamian”. Będą musieli zaczynać od zera. Nie posiadają mentalności i kultury świeckiej jak inne narody europejskie, na przykład Francuzi, Niemcy czy Anglicy. A co pozostanie Kościołowi watykańskiemu? Tysiące hektarów polskiej ziemi, majątki i bogactwa przekazane im dobrowolnie przez pokolenia Polaków. Bez obawy – oni się „sami wyżywią”.

Kolejnym aspektem jest to iż Kościół katolicki twierdzi, że ponad 90% Polaków to katolicy. Zastanawia fakt, iż mimo powszechnego nauczania religii katolickiej w przedszkolach, wszelkiego typu szkołach, rzeszy kapelanów we wszelkich możliwych grupach zawodowych, niezliczonej liczby pielgrzymek, rekolekcji, misji i tym podobnych indoktrynacji również w polskim radiu i TVP – przestępczość od lat rośnie lawinowo, szczególnie wśród młodzieży. Co ciekawe, nie było tak za tzw. komuny, kiedy nie było kapelanów, religii w szkole, poświęceń, połowy dzisiejszych świątyń itp. Wygląda na to, że miliardy złotych płaconych Kościołowi za nauczanie religii to pieniądze wyrzucane w błoto, a nauka Kościoła nie odnosi żadnego skutku. Czy za komuny były do pomyślenia bandyckie awantury na meczach? Już Rzymianie mawiali, że „słowa uczą, ale przykłady pociągają”. Jak może nie rosnąć przestępczość wśród wiernych, kiedy lawinowo rośnie wśród księży, w tym szczególnie groźna pedofilia? W dodatku księża przestępcy są ukrywani przez biskupów a ich przestępstwa tuszowane. Jaki wzorzec postępowania ma młody człowiek patrząc na księży – ludzi pazernych, obłudnych, żądnych władzy i majątków, codziennie poniżających swoje owieczki. To przykład – ze strony oficjalnych wzorców(!) – aby być takim samym. Tym bardziej, że na spowiedzi, z reguły, ksiądz nigdy nie każe naprawić wyrządzonych krzywd. To po co być porządnym i uczciwym? – może każdy zapytać.

P.S. Kiedyś złoczyńcy: złodzieje, bandziory i rzezimieszki wisieli na krzyżach. Dziś krzyże wiszą na złodziejach, bandziorach, rzezimieszkach, recydywach etc. O tempora, o mores ..

[maj 2008]